Ooya, 5 - 6 miesięcy

Oto co pisze jej Pani: "Od 20 kwietnia Ooya jest ze mna, mieszka we Frankfurcie nad Menem. Jest piekna! Ma duzo psich kolegow. Zakochala sie w Menie, ta rzeka to dla niej jakies niesamowite zjawisko. Bawi sie, skacze, gryzie wode zapamietale. Chyba lowi lososie?! Jest dynamiczna, ciekawa, a co za tym idzie stawia duze wymagania jak madre, inteligentne ludzkie dziecko. Wystarczy jeden, jedyny sygnal i doswiadczenie i juz wie.
Bardzo szybko sie socjalizuje. Kazdy pies to potencjalny przyjaciel, bez wzgledu na wielkosc. Do kazdego biegnie, ale najpierw wnikliwie obserwuje. Jesli sie uda pobawic to super! Jesli nie z psem, to na pewno z wlasciecielem psa! Jest b. lubiana za otwartosc, lagodne usposobienie, praktycznie brak leku. Najlepszym przyjacielem jest malutki Lou, wielkosci jej lapy. Po zabawie w zagryzianie Lou jest kompletnie mokry.
Hitem pierwszego tygodnia byl maly poczestunek pizza. nie wiem jak ona to zrobila, ale otworzyla sobie sama piekarnik, i poczestowala sie kawalkiem pizzy. Wokol czyscuitko! Zadnych dowodow "przestepstwa". Pies pieknie i niewinne patrzy prosto w oczy... Aha zapomnialam dodac, ze Ooyka chyba b. lubi spiewac! przynajmniej probuje. Jestem z niej dumna!!! "
Nie zapomnijcie obejrzeć filmików Ooyki z Frankfurtu!
 

maj 2009   (3/7)