Kayo, marzec 2009

Ogólnie Kay jest w świetnej formie, mimo dorosłego wieku nadal uwielbia się bawić jak mały szczeniak. Jest pełnoprawnym członkiem rodziny (czasami ze strony rodziców ma lepiej niż ja albo brat), często trudno go zgonić z kanapy, bo uważa, że ma takie same prawa co my, ludzie. Ma w miarę dobry apetyt, czasami tylko wybrzydza jak widzi gdy my jemy posiłek. Zaczął już powoli zrzucać swój zimowy kożuszek i znowu trzeba codziennie odkurzać w domu. Zdjęcia są z początku marca, bo kilku dniach od zaczęcia linienia. Teraz waży ok 43kg.
 

   (3/8)